Grudzień 2017

Częściej w wodzie ale bliżej murawy

Swój dzień zaczyna o 5 rano. Na pływalni tygodniowo spędza w sumie 22 godziny. Trzy razy w tygodniu trenuje również piłkę nożną. Boisko i basen to miejsca, o których Mateusz Osełkowski może powiedzieć, że są jego drugim domem.

Historia Mateusza jest przykładem tego, że przeciwności, które mogą nas spotkać w życiu, nie powinny być dla nas przeszkodą. Ten utalentowany pływak i piłkarz od 6 roku życia choruje na cukrzycę.

Pomimo przeciwności nie traci jednak zapału do treningów. Systematyczna praca, samokontrola i dyscyplina pomagają mu nie tylko w walce z chorobą, ale również w odnoszeniu sukcesów w wodzie i na boisku.